Obfitość Małych Zadań – czym jest i dlaczego będziesz chcieć o nią zadbać

kwi 1, 2024 | Badania naukowe, KOP NA SZCZĘŚCIE, Motywacja, Narzędzia rozwojowe, Szczęście

Czas czytania: około (Liczba słów: )

Pamiętasz jak dobrze się czułeś/aś w trakcie i pod koniec dnia, w którym udało Ci się załatwić mniej więcej pierdyliard spraw? Może i towarzyszyło temu zmęczenie, ale zazwyczaj uczucie satysfakcji było silniejsze. No właśnie.

Okazuje się, że są na to dowody naukowe i jest w tym zdecydowanie potencjał na narzędzie rozwojowe. Trzeba tylko wiedzieć, jak dokładnie to robić, żeby dostarczyć sobie więcej korzyści niż strat.


  • Zgarniesz pasywne narzędzie rozwojowe (do używania na przestrzeni dnia bez konieczności wykonywania żadnego specjalnego ćwiczenia) i znacząco zwiększające szanse na Twoje dobre samopoczucie psychiczne i motywację do działania
  • Poznasz wnioski z ciekawych badań naukowych popierających ten mechanizm

Sylwia Grzeszczak śpiewała, żeby cieszyć się z małych rzeczy i chwała jej za to. Zróbmy jednak delikatny krok w bok. Z małych rzeczy nie tylko warto się cieszyć, ale i trzeba je „robić”. Najlepiej wiele i zróżnicowanych.

Już wyjaśniam ten bełkot. Pozwolę sobie zacząć od tego, że przytoczę kilka cennych wniosków z opracowań naukowych, które uzasadniają rację bytu naszego narzędzia.

Osoby siedzące przy dokumentach i laptopach

Po pierwsze…

Małe rzeczy w naszej codzienności uszczęśliwiają nas w większym stopniu, niż mogłoby się nam zdawać

Jak wspominałem też w moim ebooku, zazwyczaj kiedy mówimy o czymś, co by nas uszczęśliwiło, wskazujemy jakieś pojedyncze wielkie wydarzenie, np. zdobycie pierwszego miejsca w jakiejś dziedzinie. W rzeczywistości jednak udowodniono, że ktoś, kto doświadczy takiego jednego wspaniałego wydarzenia będzie mniej szczęśliwy od osoby, która doświadczy kilku mniejszych[1].

Wniosek dla nas? Wbrew pozorom to „pierdoły” mają kluczowe znaczenie.

Dla naszego samopoczucia i efektywności działań bardzo ważne jest poczucie odnoszenia postępów

Podczas badań przeprowadzanych pod kątem środowiska pracy, dowiedziono, że wbrew temu co uważa 95% managerów, czynnikiem numer jeden motywującym do wykonywania obowiązków (i powodujących zadowolenie z pracy) jest czynienie widocznych postępów – uczucie, że coś osiągamy[2].

Realizacja małych zadań, osiągnięć potrafi powodować wręcz niewspółmierne polepszenie naszego samopoczucia

Kobieta trzymające na rękach stos mandarynek

W tym konkretnym badaniu stwierdzono, że czynnikiem numer jeden powodującym „doskonały dzień w pracy” było uczucie osiągnięcia czegoś. Poczucie postępów powodowało radość, ciepło, dumę i zwiększoną motywacje do dalszej pracy.

Stwierdzono, że na jakość tzw. wewnętrznego życia zawodowego mogą znacząco pozytywnie wpływać nawet bardzo małe postępy, osiągnięcia. Powodują wręcz niewspółmierne pozytywne stany emocjonalne, bo wcale nie musi to być nic wielkiego[3].

W innym opracowaniu obejmującym osiem badań stwierdzono natomiast, że…

Różnorodność wśród aktywności wypełniających codzienne życie ma duży wpływ na nasze uczucie zadowolenia i satysfakcji

Zbadano to dla różnych rodzajów zajęć (praca i czas wolny, zadania wybrane przez siebie i narzucone…)[4]. Wyniki potwierdziły, że “różnorodność jest przyprawą życia” z jednym ważnym „ale”.

Ręka sięgająca po cukierki wśród wielu ich rodzajów do wyboru

Otóż badania te wykazały, że…

To czy różnorodność polepsza czy pogarsza samopoczucie psychiczne, zależy od długości czasu, w którym te aktywności podejmujemy

Dla dłuższych okresów czasu (jak np. dzień), różnorodność wpływa korzystnie na nasze samopoczucie. Jednakże dla krótszych okresów czasu (jak np. godzina), różnorodność zamiast tego je pogarsza.

Ta odwrócona zależność wynika ponoć z poczucia pobudzenia i produktywności w ciągu tego czasu. Podczas gdy wypełnianie dłuższych okresów czasu wieloma różnymi aktywnościami sprawia, że czas ten jest bardziej pobudzający (co zwiększa poczucie satysfakcji), wypełnianie krótszych okresów czasu bardziej zróżnicowanymi aktywnościami sprawia, że czas ten wydaje się mniej produktywny (co zmniejsza zadowolenie).

Okej, zatem wiedząc już to wszystko…

Jakie narzędzie zbudujemy sobie z tych wniosków?

Teraz wystarczy tylko połączyć kropki i nazwać tą technikę w prosty sposób, tak żeby łatwo ją kojarzyć i łatwiej wykorzystywać na co dzień. Taki to na tym blogu mamy zwyczaj. Narzędzie, które wykorzysta powyższe spostrzeżenia i które chcę Ci dziś zaproponować to…

Narzędzie Obfitość Małych Zadań - ręce trzymające garść wiśni

Obfitość Małych Zadań

Jak stosować Obfitość Małych Zadań na co dzień?

Maksymalnie krótko i zwięźle, stosowanie tego narzędzia będzie polegało na staraniu się, aby nasz dzień obejmował wiele różnorodnych małych zadań.

To, o czym trzeba pamiętać to:

  • różnorodne aktywności powinny być przeplatane w dłuższym okresie czasowym (np. w ciągu dnia, tygodnia, a nie godziny)
  • najlepiej, żeby były to przede wszystkim działania, których efekt możemy łatwo zaobserwować
  • dobrze gdyby były to czynności dokończone (to już tylko z własnego doświadczenia), gdyż takie prościej postrzegać jako małe sukcesy
  • w drugą stronę, nie dajmy się oczywiście zwariować i przesadnie kontrolować tą ilość i różnorodność, żeby nie osiągnąć odwrotnego efektu – narzędzie ma stanowić tylko drogowskaz działający na korzyść naszego samopoczucia

Tak jest! Małe zadanie, jakim było przeczytanie tego Kopa na Szczęście wbogaciło Twoją dzisiejszą kolekcję

Pora iść dalej w nasz dzień i tym razem z tym prostym pasywnym narzdziem w ekwipunku. Niech Obfitość Małych Zadań będzie z Tobą.

Może masz już pomysł na kolejne małe działanie, które mógłbyś/abyś rozwalić w następnej  kolejności?


Żródła grafik: Pexels, Unsplash

[1] The Science Behind the Smile, Harvard Business Review, January-February 2012

[2] The Power of Small Wins by Teresa M. Amabile and Steven J. Kramer from the Magazine (May 2011)

[3] Inner Work Life: Understanding the Subtext of Business Performance by Teresa M. Amabile and Steven J. Kramer from the Magazine (May 2007)

[4] Does Variety Among Activities Increase Happiness? – Jordan Etkin, Cassie Mogilner – Published by Oxford University Press on behalf of Journal of Consumer Research, Inc.  Vol. 43  2016

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Cię również zainteresować…