Krótkie rozmowy z nieznajomymi – dlaczego warto nawet jak myślisz, że tego nie lubisz

gru 12, 2022 | Badania naukowe, KOP NA SZCZĘŚCIE, Narzędzia rozwojowe, Szczęście

Czas czytania: około (Liczba słów: )


W tym Kopie na Szczęście:

  • Poznasz skrótowe opisy i wyciąg najważniejszych wniosków z badań naukowych, które dowiodły wysokie znaczenie krótkich rozmów z nieznajomymi dla naszego samopoczucia na co dzień
  • Dostaniesz propozycje prostych, konkretnych działań umożliwiających wprowadzenie tego małego narzędzia w codzienne życie

Jeżeli jesteś jedną z osób, która nigdy by nie pomyślała, że krótkie rozmowy z nieznajomymi mogą mieć dla niej jakąś większą wartość, to możemy zbić wirtualną pionę. Z natury sam jestem typem, który nigdy nie miał ochoty, żeby zagadać lub choćby być zagadanym przez kogoś przypadkowego i wymienić parę „oczywistych” zdań. Jakiś czas temu jednak, moje podejście zmieniło się niemal o 180 stopni.

Wszystko za sprawą wyników badań, na które się natknąłem podczas swojego klasycznego grzebania w temacie szczęścia. O słuszności nowego podejścia w moim przypadku szybko upewniłem się również w praktyce. Nie chcąc kitrać tego mini odkrycia dla siebie, polecam Ci zapoznać się z poniższymi opisami przeprowadzonych eksperymentów.

Badanie w komunikacji publicznej [1]

Badacze N. Epley i J. Schroeder poprosili uczestników eksperymentu, o przyjęcie określonego zachowania podczas swojej podróży pociągiem lub autobusem. Za pierwszym razem mieli spędzić ten czas nie podejmując z nikim kontaktu i robiąc to, co zwykle robią w tej sytuacji. Za drugim razem poproszono ich o nawiązanie prostej rozmowy z nieznajomym w pobliżu.

Wyniki

Okazało się, że uczestnicy, którzy nawiązali kontakt z nieznajomym ocenili swoje doświadczenie z podróży, jako znacznie bardziej pozytywne i nie mniej „produktywne”. Co ciekawe, osoby biorące udział w badaniu spodziewały się, że będzie dokładnie na odwrót. Byli pewni, że lepiej będą się czuć po odbyciu przejazdu bez nawiązywania rozmowy, ale ich własna ocena przed i po eksperymencie okazała rozbieżna.

Dodatkowo wydaje się, że pozytywne odczucia wynikające z wchodzenia w taką interakcje są zaraźliwe. Osoby, które zostały zaangażowane w rozmowę okazały się mieć równie sympatyczne doświadczenia jak te poinstruowane, żeby ten kontakt nawiązać.

Analiza i wnioski

Autorzy badania tłumaczą, że ta „błędna preferencja dla samotności” wynika częściowo z nieprawidłowej oceny tego, w jakim stopniu inni ludzie są zainteresowani podejmowaniem takiego kontaktu. Z tego też powodu nie dajemy sobie szansy, żeby się dowiedzieć, jaka będzie ich reakcja w rzeczywistości. Swoją drogą, nawet jeśli faktycznie myślą, że krótka rozmowa przypadłaby im do gustu mniej niż cisza, to jak udowodniono wyżej, bardzo możliwe, że szybko zmieniliby zdanie.

N. Epley i J. Schroeder podsumowują, że człowiek jest istotą społeczną, ale często może błędnie oceniać efekty, do jakich mogą prowadzić takie przypadkowe rozmowy. Masa innych badań pokazała, że nawiązywanie głębokich relacji z innymi ludźmi znacząco podnosi nasz poziom szczęścia w życiu. Nie powinniśmy jednak bagatelizować znaczenia również tych krótkich i luźnych interakcji.

Teraz na dobitkę zarzucę jeszcze tylko esencją z a dwóch innych ciekawych badań, które prowadzą do pokrewnych wniosków.

Badanie w kawiarni [2]

Uczestnicy zostali poproszeni o zamawianie kawy w określony sposób. Jedna grupa miała to załatwić jak najszybciej, druga podejmując przy okazji drobną dodatkową interakcję z obsługującą osobą: krótka wymiana zdań, uśmiech, kontakt wzrokowy. Wyniki eksperymentu jasno wykazały pozytywny wpływ na samopoczucie uczestników, którzy weszli w taki chwilowy kontakt. Dodatkowo zauważono wzrost poczucia przynależności.

Autorzy badania, wnioskują że ludzie powinni bardziej doceniać nieoczywiste znaczenie takich „luźnych więzi”. Zachęcają też, aby dostrzegać jak łatwo można zamienić takie machinalne czynności w autentyczne interakcje społeczne.

Badanie w szkole [3]

Tym razem jajogłowi chcieli sprawdzić czy tylko tak bliskie relacje jak te z rodziną i przyjaciółmi mają znaczenie dla poczucia szczęścia. W tym celu przyglądnęli się grupie uczniów. 

Okazało się, że uczestnicy badania doświadczali większego poczucia szczęścia i przynależności w dni, kiedy kontaktowali się z większą liczbą kolegów niż zwykle. „Słabe więzi” tego typu wykazały silne powiązanie z dobrostanem społecznym i emocjonalnym. Badacze wnioskują, że nawet te interakcje społeczne z bardziej peryferyjnymi członkami naszych sieci społecznych również znacząco przyczyniają się do naszego dobrego samopoczucia.

Wniosek z wniosków?

Krótka gadka o niczym szczególnym z nieznajomą osobą może mieć realne korzyści dla naszego samopoczucia na co dzień. Najwidoczniej nie zmienia tego nawet fakt, że z natury nie jesteśmy osobą, która ma na to ochotę. Nie jest to oczywiście zaprzeczenie wagi głębokich, merytorycznych rozmów z bliskimi nam ludźmi, ale zauważenie, że te pozostałe też grają swoją rolę. Dobrze byłoby o tym pamiętać i starać się choć w małym stopniu wprowadzać w codzienność.

Jeśli jeszcze nie wiesz, to ja takie rozwiązania nazywam narzędziami Rozwoju Genialnego. Powyższe, pewnie nie jest jednym z tych najpotężniejszych, ale z pewnością można postrzegać jako jedno z nich. Zaprezentujmy więc należycie to małe narzędzie, które właśnie zgarnąłeś/ęłaś.

Krótkie rozmowy z nieznajomymi - narzędzie rozwojowe - ludzie przechodzący przez zebrę na ulicy

Krótka Rozmowa z Nieznajomym

Okej, teraz trzeba je „tylko” jakoś sprytnie wplatać w codzienne życie. Pewnie sam/a wiesz najlepiej jak to zrobić, ale w razie czego poniżej zostawiam…

Propozycje prostych działań pozwalających wplatać to narzędzie w codzienność

– Zauważyć „bezosobowe”, „instrumentalne” czynności w naszym życiu i potraktować przekształcenie ich w coś więcej jak małe wyzwanie

– jadąc w komunikacji miejskiej schować przynajmniej na jakiś czas telefon czy inny absorbator uwagi. Czasem samo nawiązanie kontaktu wzrokowego prowadzi do jakiejś prostej interakcji. W ten przykładowy sposób po prostu się na nie nie zamykamy.

– Potrzebując jakiejś prostej informacji zwrócić się o nią do przechodnia, nawet jeśli jest ryzyko, że będzie to rozwiązanie „mniej efektywne” niż wrzucenie tego hasła na smartfonie.

– Gdy ktoś do nas zagaduje, podłapać taką inicjatywę choć na kilka chwil.

– Będąc typem osoby, która sama lubi zagadywać, nie bać się przesadnie, że to się komuś nie spodoba. Jak pokazało badanie, ludzie sami się często zdziwą jak pozytywnie to odbiorą.


Protip: Klikając w numer przypisu przeniesiesz się do miejsca w tekście, gdzie został wprowadzony, a klikając w treść przypisu trafisz na stronę z danym opracowaniem.

[1] Epley, N., & Schroeder, J. (2014, July 14). Mistakenly Seeking Solitude. Journal ofExperimental Psychology: General. Advance online publication.http://dx.doi.org/10.1037/a0037323.

[2] Sandstrom GM, Dunn EW. Is Efficiency Overrated?: Minimal Social Interactions Lead to Belonging and Positive Affect. Social Psychological and Personality Science. 2014;5(4):437-442. doi:10.1177/1948550613502990.

[3] Sandstrom GM, Dunn EW. Social Interactions and Well-Being: The Surprising Power of Weak Ties. Personality and Social Psychology Bulletin. 2014;40(7):910-922. doi:10.1177/0146167214529799.


Źródło grafik: Unsplash/Pexels

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Cię również zainteresować…