Jak się zmotywować do pracy? Wykorzystaj Odroczoną Nagrodę

maj 20, 2024 | KOP NA SZCZĘŚCIE, Motywacja, Narzędzia rozwojowe, Rozwój, Umysł

Czas czytania: około (Liczba słów: )

A zatem jak się zmotywować do pracy lub jakiejkolwiek innej pożądanej aktywności? Przyznaję, tematem motywacji do działania zajmuję się rzadko. Jednak z racji, że o tym prostym sposobie, który dziś chcę Ci przedstawić, nie słyszę wcale, a sam stosuję go tak często, nie wyobrażam sobie się nim tutaj nie podzielić. To,  co proponuję odnośnie motywacji do pracy, to zmotywowanie się do niej w pewnym sensie poprzez… przerwę od niej. A dokładniej odroczoną przerwę lub odroczoną inną przyjemną aktywność – nagrodę.

Narzędzie motywacyjne, które się pod tym kryje i którego temat zgęszczę Ci w tym Kopie Na Szczęście to…

Narzędzie Odroczona Nagroda - mężczycna wbiegający po schodach

Odroczona Nagroda

Już tłumaczę o co chodzi.


  • dowiesz się jak się zmotywować do pracy lub innych aktywności wykorzystując prostą strategię motywacyjną w codziennym życiu
  • poznasz konkretne przykłady i wskazówki, żeby móc z niej korzystać w pełni już dzisiaj

Jak się zmotywować dzięki narzędziu Odroczona Nagroda 

Jeśli ktoś się zastanawia jak się zmotywować często mówi się o ustaleniu jakieś nagrody. Proponuje się ustalenie sobie czegoś, co dostaniemy, co sami sobie sprawimy zaraz po wykonaniu danego zadania. Ale o co chodzi z tym odroczeniem nagrody? Tak się składa, że to drugi krok tej techniki. Dlatego pozwól że najpierw słowo o tym pierwszym, bardziej znanym.

KROK 1. Naszpikowanie naszej codzienności małymi nagrodami

Tak naprawdę w dużym stopniu mamy to już załatwione. Rzecz w tym, że takimi małymi nagrodami w gruncie rzeczy mogą być dla nas zwykłe codzienne czynności, które są dla nas przyjemniejsze niż wykonywana przez nas praca. Wystarczy je zidentyfikować i ewentualnie dodać jakieś specjalne dodatkowe, jeśli czujemy ich niedosyt.

Łap zatem…

Przykłady małych nagród, które mogą nam posłużyć jako motywacja do działania

  • przerwa na naszych zasadach – nagroda najprostsza i najbardziej intuicyjna
  • w trakcie pracy kawusia, herbatka itp.
  • krótki spacer lub inna forma chwili relaksu, którą lubimy
  • krótka aktywność rozrywkowa typu oglądnięcie czegoś na necie, pogadanie z kimś, zagranie w jakąś szybką gierkę itp.
  • mikrodrzemka (jeśli tylko masz taką możliwość, nie odwalaj jakiegoś kabaretu)
  • przekąska, posiłek 
  • wszystko inne, co lubimy robić i na co zdarza się nam czekać (to przecież sam/a wiesz najlepiej)
Stos prezentów

A co z tym całym odroczeniem? Jak się zmotywować?

Tutaj właśnie pora na nasz…

KROK 2. Rozproszenie małych nagród w miarę równomiernie na przestrzeni dnia i kontynuowanie pracy jeszcze przez jakiś czas po pierwszym odczuciu chęci sięgnięcia po tą nagrodę

Oto i mechanizm Odroczenia Nagrody. Nasze dodatkowe paliwo motywacji do działania wykrzesuje się w nas właśnie w tym krótkim, Ale wciąż znaczącym okresie przeciągnięcia momentu tuż przed pożądaną zmianą aktywności.

Jakie są zalety takiego Odroczenia Nagrody?

Musisz sprawdzić jak to działa w Twoim przypadku, ale taka prosta strategia zdaje się nieść ze sobą zaskakująco duży ładunek motywacji i produktywności. Wiedząc, że już za moment czeka nas nagroda wysiłek podejmuje się lżej, przyjemniej i łatwiej nam zarządzić pozostałą energią. W efekcie suma wykonanej pracy może się okazać wyższa

Dodatkowo samo czekanie na nagrodę jest nieoczywistą porcją dodatkową tej nagrody, gdyż stanowi poniekąd jej mentalne przedłużenie. Często im dłużej na coś czekamy smakuje to lepiej, znasz to, nie? Sama nagroda może nam się zatem wydawać większa i przez co bardziej motywująca.

Dlaczego może to działać?

To zdaje się motywować w podobny sposób jak na przykład w sporcie, skupianie się tylko na najbliższych kilku krokach, a nie na całej długiej drodze. Kilka kolejnych minut pracy jest zdecydowanie łatwiejsze do przyjęcia niż nieokreślona ilość dalszej. Decydując się odroczyć nagrodę nasz pożądany cel widzimy już tuż przed nami, więc prościej nam pójść jeszcze ten kawałek dalej (chwilę dłużej popracować). 

Kobieta wchodząca po wielkich schodach patrząc pod nogi

Pierwszy z brzegu przykład z życia

Dajmy na to, że pracujesz klikając coś tam w komputer. Oczywiście przy pierwszej okazji przychodzi Ci do głowy myśl „ A walnąłbym kawusię”. Wtedy zwyczajnie podejmujesz decyzję, że jeszcze sobie te np. dodatkowe 5 minut popracujesz zanim sprawisz sobie tą przyjemność. 

Po tych 5 min możesz z czystym sumieniem i dodatkową porcję pracy wykonanej sięgać po nagrodę. Jeśli starczy Ci paliwa motywacji możesz też powtórzyć sztuczkę i odroczyć o kolejne 5 min i tak nawet jeszcze kilka razy wedle energii jaką dysponujesz danego dnia.

Natomiast…

Jak się motywować w ten sposób to tylko zachowując tą zasadę…

Zawsze priorytetyzujmy nasze podstawowe potrzeby. Wiesz to, ale i tak napiszę. Stosujmy to narzędzie motywacyjne tylko w takim stopniu z jakim czujemy się komfortowo i nie robimy tego kosztem zaniedbanych potrzeb naszego organizmu, np. jedzenia, odpoczynku. Krótko mówiąc nie przeginajmy pały, wszystko z głową i tyle.

Wiesz już jak się zmotywować do pracy i nie tylko za pomocą tego dodatkowego narzędzia

Kobieta na tle nieba unosząca ręce w geście sukcesu

Nic tylko działać. Daj znać czy zdarzyło ci się już korzystać z tego narzędzia (być może po prostu nie nazywając go w żaden sposób) i jak Twoje doświadczenia. Nawet jeśli by to było dla Ciebie nic nowego, teraz mając już tą strategię zidentyfikowaną, uświadomioną i nazwaną będzie łatwiej jej używać i pamiętać o wprowadzeniu w życie w razie potrzeby.


Żródła grafik: Pexels, Unsplash

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Cię również zainteresować…