Podsumowanie i najważniejsze wnioski w pigule
Ten wpis to ostatnia część ze specjalnej serii artykułów. Jeśli jeszcze nie czytałeś/aś poprzednich z nich, najpierw zapoznaj się z nimi:
1. Wstęp i krótka zagadka o tym jak być szczęśliwym
2. Zewnętrzne i wewnętrzne warunki Twojego szczęścia w życiu
3. Budowanie Szczęścia Wewnątrz – jak to działa i dlaczego?
4. Budowanie Szczęścia Wewnątrz – jak to działa i dlaczego? Cd.
5. Narzędzia oparte na Budowaniu Szczęścia Wewnątrz – Cz. 1.
6. Narzędzia oparte na Budowaniu Szczęścia Wewnątrz – Cz. 2.
7. Narzędzia oparte na Budowaniu Szczęścia Wewnątrz – Cz. 3.
Na podstawie artykułów tej serii powstał ebook, którego jako subskrybent mojego newslettera dostaniesz zupełnie za darmo. Aby go otrzymać kliknij tutaj i postępuj zgodnie z instrukcją.
Tym sposobem dotarliśmy do ostatniego artykułu serii skoncentrowanej na koncepcji Budowania Szczęścia Wewnątrz. Już teraz, nie tylko ja, ale co ważniejsze Ty sam/a możesz sobie pogratulować. Masz za sobą kawał dobrej roboty na konto Twojego szczęścia w życiu.
Nie wychodząc z naszej metaforki wyprawy, tak jak już wspomniałem główny jej szczyt mamy za sobą. To znaczy, że wiesz dokładnie, czym jest Budowanie Szczęścia Wewnątrz oraz znasz aż 6 narzędzi, które pozwolą Ci wykorzystać tę koncepcję w praktyce, na co dzień. Tym ostatnim, dodatkowym artykułem postaramy się bezpiecznie wrócić do domu – w tym celu zrobimy…
Album z całości naszej wyprawy
Poniżej przygotowałem dla Ciebie mały przekrój najważniejszych wniosków z poszczególnych artykułów całej serii – obiecana piguła. Taki “album z podróży” pomoże Ci lepiej utrwalić zdobytą wiedzę i umiejętności. Dodatkowo na przyszłość powinien się nieźle sprawdzić w razie chęci ich szybkiego odświeżenia.
Istota koncepcji Budowania Szczęścia Wewnątrz
- W pewnym sensie w każdej chwili swojej codzienności, cokolwiek robimy, w istocie bierzemy udział w swojej nieustannej rozgrywce o nasze szczęśliwe życie.
- Koncepcja Budowania Szczęścia Wewnątrz polega na pracy nad swoim szczęściem w życiu od strony, która jest z zasady znacznie mniej instynktowna – od wewnątrz.
- Oznacza to głównie działania podejmowane w zakresie naszego umysłu, które powodują poprawę wewnętrznych warunków szczęścia, zamiast tylko tych zewnętrznych.
Zewnętrzne warunki szczęścia
- Zewnętrzne warunki szczęścia to wszystko to, co się znajduje w świecie zewnętrznym i może mieć wpływ na to, w jakim stopniu nasze życie jest szczęśliwe, satysfakcjonujące, udane.
- Świat zewnętrzny stanowi materialna i niematerialna część rzeczywistości, która tworzy otoczenie dla naszego świata wewnętrznego. Mówiąc po ludzku to po prostu wszystko, co nas otacza np. miejsce zamieszkania, praca, rodzina, znajomi, relacje z nimi, społeczeństwo, wszelkie rzeczy itd. Choć to nie do końca intuicyjnie, trzeba też zaliczyć do niej nasze ciało, np. jego wygląd, sprawność, zdrowie.
- Zdaje się, że z natury mamy skłonność do przeceniania znaczenia zewnętrznych warunków dla szczęścia w naszym życiu.
Wewnętrzne warunki szczęścia
- Wewnętrzne warunki szczęścia to wszystko to, co się znajduje w świecie wewnętrznym i może mieć wpływ na to, w jakim stopniu nasze życie jest szczęśliwe, satysfakcjonujące, udane.
- Świat wewnętrzny stanowi niematerialna, niefizyczna część rzeczywistości, do której dostęp mamy tylko my sami. Chcąc być bardziej ludzkim w stwierdzeniach raz jeszcze, powiedziałbym, że, to wszystko, co się w nas dzieje i nie ma fizycznej formy np. nasze myśli, emocje, uczucia, świadomość, podświadomość itd.
- Zdaje się, że z natury mamy skłonność do niedoceniania znaczenia warunków wewnętrznych dla szczęścia w naszym życiu.
Główne argumenty, dla których szczęścia warto szukać przede wszystkim wewnątrz
Po pierwsze, szczęście zawsze zależy od naszej subiektywnej oceny sytuacji.
Po drugie, w świecie zewnętrznym potrzebujemy mniej zmian niż mogłoby nam się intuicyjnie wydawać.
Po trzecie, często nie mamy wpływu na to, jak wygląda nasz świat zewnętrzny, natomiast na świat wewnętrzny możemy mieć zawsze.
Koncepcja w praktyce
- Budowanie Szczęścia Wewnątrz prowadzi do tworzenia korzystnych warunków wewnętrznych do przyciągania go w naszym życiu.
- Ta koncepcja nie zakłada, że świat wewnętrzny to jedyny wymiar życia godny uwagi, ale ten, do którego warto przyłożyć jej znacznie więcej, niż robimy to instynktownie. Umysł zdaje się zawsze szukać rozwiązań na zewnątrz, czyli w wymiarze życia, który w rzeczywistości jest co najwyżej równie ważny jak ten wewnętrzny. Oczywiście nie należy jednak zaniedbywać ani jednego ani drugiego, gdyż obydwa mają wysokie znaczenie dla naszego szczęścia w życiu.
- Szczęścia warto szukać wewnątrz siebie między innymi, ponieważ:
- zawsze zależy od naszej subiektywnej oceny sytuacji, na którą możemy mieć skuteczny wpływ
- w świecie zewnętrznym potrzebujemy mniej zmian niż mogłoby nam się wydawać
- na to jak wygląda świat zewnętrzny często nie masz wpływu, natomiast na świat wewnętrzny możesz mieć zawsze
Narzędzia rozwojowe, jako umiejętności
- Narzędzia to umiejętności. To oznacza, że każda z technik stosowana z czasem staje się coraz bardziej efektywna i przynosi dane rezultaty kosztem coraz mniejszego wysiłku. Wraz z każdą kolejną próbą korzystamy z narzędzia bardziej intuicyjnie, więc z czasem coraz częściej robi się to niemal nieświadomie, wchodzi w nawyk.
Poznane narzędzia rozwojowe oparte na koncepcji Budowania Szczęścia Wewnątrz

Obserwacja Aktywności Umysłu
–> dystansowanie się do pracy swojego umysłu poprzez przyglądanie się jej z perspektywy trzeciej osoby

Trening Uważności
(Medytacja Uważności/Mindfulness)
–> kierowanie swojej uwagi na wewnętrzne i zewnętrzne bodźce, których się doświadcza w chwili obecnej za pomocą wszystkich zmysłów

Medytacja Oddechu
–> koncentracja na przepływie powietrza w naszym układzie oddechowym dążąc do stanu bezruchu myśli

Praktyka wdzięczności
–> świadome wprowadzanie się w stan szczerej, głębokiej wdzięczności

Koncentracja Na Pozytywach
–> wypracowywanie nawyku polegającego na ograniczaniu myślenia o rzeczach negatywnych do niezbędnego minimum i koncentrowaniu się na wszystkim, co pozytywne

Przyjacielska Narracja Wewnętrzna
–> wypracowanie nawyku polegającego na korzystnej zmianie w sposobie myślenia o sobie i swoich działaniach
Jeśli potrafisz przebrnąć przez powyższe podsumowanko bez nachalnego towarzystwa w postaci pytania w stylu „ale o co chodzi…?” z pewnością masz na swoim koncie porządną, uważną podróż po artykułach tej serii. To z kolei może znaczyć tylko jedno. Teraz masz do swojej dyspozycji koncepcję Budowania Szczęścia Wewnątrz, a także aż sześć narzędzi do jej wdrażania w swoje życie.
To by było na tyle – cała piguła wniosków z tej serii. Mam nadzieję, że się przydała i jeszcze będzie miała okazję się przydać.
Garść protipów na dalsze podróże
Teraz, zanim opuścimy dobrze już nam znany szlak, zupełnie bonusowo, kilka użytecznych uwag i spostrzeżeń na dalsze podróże po treściach z mojego bloga czy też innych. Zamkniemy naszą wyprawę klamrą, która pomoże, aby zdobyta w tej serii wiedza została w Tobie żywa przez długie lata.
Zawsze przychodzi pora na Twój ruch
Tak Twój.
Widzę Cię.
Dobra, nie do końca, ale chcę żebyś potraktował/a to, co zaraz przeczytasz tak jakbym mówił bezpośrednio do Ciebie.
Niezależnie od tego jak dane koncepcje, narzędzia są skuteczne, tak długo jak nie będą wykorzystywane w praktyce, pozostaną tylko teorią. To świetnie, że posiadasz tę wiedzę, ale nie doświadczysz żadnych korzyści dopóki nie zaczniesz jej realnie wprowadzać w swoje życie. Wiem, oczywiste, ale oczywistości właśnie warto powtarzać.
Pora na Twój ruch i najlepiej, żeby stał się to ruch regularny, codzienny. Pamiętaj, że wiedza tego typu rzadko przynosi wyraźnie wyczuwalne korzyści natychmiast. Te koncepcje, narzędzia są raczej takimi ziarenkami które teraz zasiewasz. Twoim zadaniem będzie dbanie o ich rozwój, tak żeby z czasem dojrzewały w Tobie, rosły w siłę. Od pewnego momentu zaczną wydawać owoce.
Zrób to dla siebie. Zasługujesz. Warto.
Jak dbać o swoje ziarenka?
Ktoś, kto tylko „skanuje” ten tekst zamiast czytać, musiał trochę zdziwić trafiając ten podtytuł. Pozwolę sobie jednak założyć, że masz przeczytane to, co jest powyżej, więc wiesz o co chodzi, a jakieś ewentualne dziwne skojarzenia jesteś w stanie zignorować.
Jak dbać o swoje ziarenka poznanej w tej serii teorii, tak żeby ta miała szansę zacząć kiełkować i rosnąć w siłę? Tłumacząc, jak więc wywierać realny, mocny wpływ na to jak szczęśliwym człowiekiem jesteś, na co dzień?
Rozwiązanie jest dwuelementowe…
1. Nie zapominaj w codziennym życiu o koncepcji Budowania Szczęścia Wewnątrz.
Staraj się na porządku dziennym przełamywać instynktowną skłonność umysłu do wskazywania zewnętrznych warunków jako jedynych i najważniejszych przyczyn złego samopoczucia. „Łap go na gorącym uczynku” i pielęgnuj w sobie świadomość, że przynajmniej równie wiele jest do zrobienia Wewnątrz.
2. Wybierz narzędzia, które najbardziej Ci pasują i stosuj je każdego dnia.
Teoria teorią, praktyka praktyką, wiem, ale to fakt, że regularność jest tutaj kluczem. Możesz stosować wszystkie poznane techniki albo tylko poszczególne z nich, jednak stosuj je systematycznie. Uczyń z nich nawyk. Wraz z każdym ćwiczeniem, zobaczysz, że każde kolejne przychodzi Ci łatwiej. Z czasem stosowanie ich będzie czymś oczywistym i przychodzącym Ci zupełnie naturalnie. Niewykluczone, że kiedyś stworzę produkt, który pomagałby używać te narzędzia i wypracowywać w sobie ich regularne stosowanie.
Nigdy nie przestawaj zdobywać kolejnych narzędzi!
Jeśli przeszła Ci przez głowę myśl, że treści tej serii to wszystko, co warto się dowiedzieć w temacie Twojego szczęścia to możesz jej pomachać i pozwolić swobodnie odpłynąć w zapomnienie. Narzędzia, które poznaliśmy w tym cyklu uważam za bardzo efektywne z własnego doświadczenia. Nie jest to natomiast, nawet namiastka jakiejś „listy kompletnej”. Taka zresztą prawdopodobnie nie istnieje. Technik i metod rozwoju swoich wewnętrznych warunków szczęścia jest tyle ile jesteśmy w stanie wykrzesać swoją wyobraźnią.
Ta przygoda trwa całe życie
Fakt, zakończenie tej serii artykułów to moim zdaniem niemały krok naprzód, natomiast pamiętajmy, że to tylko jedna z wypraw. Ta porąbana podróż przezywana życiem, składa się z tysięcy takich. Eskapada po szczęście trwa od pierwszego do ostatniego oddechu, że tak dorzucę nieco cmentarnie. Raz będzie przyjemnie, a raz wręcz przeciwnie, ale na drodze Rozwoju Genialnego uczysz się odnajdywać lepiej w obydwu przypadkach. Teraz na przykład wiesz, że na stan rzeczy możesz wpływać nie tylko od zewnątrz, ale i wewnątrz. Ponad to, co najważniejsze: masz na to narzędzia.
Stosuj poznane narzędzia i nieustannie rozwijaj swoją wiedzę felicytologiczną!
Czyli wiedzę wszelaką, która zbliża Cię choć o milimetr do szczęścia każdego dnia. Ze stosowania narzędzi, które uważasz dla siebie za przydatne twórz nawyk. Szlifuj umiejętności jakimi w istocie te techniki są. Poznawaj także nowe, jeszcze lepiej dopasowane do Twoich potrzeb.
Kolekcjonując narzędzia rozwojowe, koncepcje, nowe punkty widzenia, badania naukowe związane z tematyką szczęścia rozwijasz swoją wiedzę z zakresu felicytologii (teoria życia szczęśliwego). W ten sposób stale, realnie i solidnie wpływasz na swoją „pozycję” w codziennej rozgrywce o szczęście, spokój ducha i lepsze samopoczucie na co dzień. Jednym słowem rozwijasz się genialnie.
Czy nie warto poświęcać na to regularnie odrobiny swojego czasu? Jak na to ilu ludzi chce być szczęśliwymi, zaskakująco niewielu dokonuje jakiś wysiłek, żeby się dowiedzieć co to właściwie znaczy i jak to zrobić, nie sądzisz?
Mamy szczęście!
Żyjemy w czasach, w których dostęp do informacji to nie problem. Jedyne, co może ograniczać ich przepływ między ich źródłami a nami… jesteśmy my sami. A dokładnie nasz czas i nasze chęci. Zarządzaj nimi mądrze. Poszerzaj dzięki nim swoją wiedzę i rozwijaj umiejętności, które pomagają Ci tworzyć coraz lepsze warunki wewnętrzne i zewnętrzne Twojego szczęścia.
Wątp. Masz do tego prawo i z niego korzystaj.
Przy okazji, chyba właśnie pierwszy raz w życiu użyłem słowa „wątp”. Sprawdziłem, tak się to odmienia, więc nie wątp w jego poprawność.
Wracając, uważam, że żadnej wiedzy nie powinno się chłonąć bezrefleksyjnie i nie inaczej jest z tą o szczęściu. Stąd też nie oczekuję innego podejścia do wszelkich treści, które ja sam tworzę.
Szczęście to zjawisko tak subiektywne i abstrakcyjne, że ciężko sobie wyobrazić jakiekolwiek rozwiązania, w które należałoby wierzyć bez reszty. Przecież każdy z nas jest inny i co innego przez nie rozumie. Dlatego, uważam, że warto korzystać ze źródeł wiedzy, które nie narzucają konkretnych rozwiązań i zawsze pozostawiają pole do dyskusji…
A to dobrze się składa…
Fajnie, że jesteś na moim blogu!
Odpowiedni dobór źródeł tych informacji jest również bardzo ważny. Ty natomiast, czytając tego bloga ten etap masz już za sobą 😀
A tak serio to jak już pewnie wiesz, w tym celu właśnie ten blog powstaje. Chcę dawać Ci źródło inspiracji i narzędzia do pracy nad własnym szczęściem. Nie jakieś gotowe, cudowne, uniwersalne rozwiązania, bo takie pewnie nie istnieją, lecz pomysły, techniki oraz przestrzeń do samodzielnego rozwoju.
Tutaj wiedza o szczęściu tworzy się na gorąco na Twoich oczach. To od Ciebie zależy jaką ostatecznie formę zdecydujesz się zakodować w swojej głowie.
Nie przestawaj szukać rozwiązań alternatywnych
Dobra, jak już musisz coś robić oprócz czytania mojego bloga…
Oczywiście żartuję.
To jasne, że należy szukać poza tym blogiem. Sam podkreślam, że nie można tego miejsca traktować, jako jakiekolwiek kompendium wiedzy o szczęściu. To bardziej warsztat, zbiór pomysłów na narzędzia do pomocy w tym zakresie, który będzie stale kompletowany. Prawdopodobnie nigdy do końca się nie wypełni i bardzo dobrze.
Czytaj książki, słuchaj podcastów, oglądaj wszelkie inne wartościowe treści w Internecie czy też w kinie albo i na nawet na Netflixie. Niekoniecznie te, które same świadomie celują w przekazywanie informacji przydatnych przy próbie znalezienia odpowiedzi na pytanie jak być szczęśliwym człowiekiem. Rozwijać się genialnie może oznaczać również rozwijanie swojej wiedzy w zakresie wszystkich dziedzin, które wiążą się z Twoimi pasjami i ze wszystkim, co sprawia, że szybciej Ci bije serce.
Uważam, że czasem możesz się dowiedzieć więcej o szczęściu ze książki kucharskiej albo poradnika do Minecrafta – o ile właśnie to Cię faktycznie pasjonuje – niż z jakiegoś elaboratu naukowego, które ma na celu pomóc Ci w szukaniu satysfakcji z życia.
Szczęście to umiejętność, której musimy uczymy się całe życie, a wszystko co nas otacza może być dla nas pomocą – gorszą lub lepszą. Szczęścia uczysz się przecież głównie poprzez robienie rzeczy, które sprawiają, że je odczuwasz, to chyba jasne. Wystarczy, pozostawać odpowiednio uważnym.
Tak czy inaczej, ten blog będzie Ci z pewnością świetnym wsparciem w tym procesie! Wiesz, że musiałem.
Mamy to! Tutaj ta konkretna wyprawa się kończy, ale zaczynają się kolejne.
I w ten oto sposób koncepcja Budowania Szczęścia Wewnątrz jest do Twojej pełnej dyspozycji. Podobnie jak sześć opartych na niej narzędzi.
Obserwuj z dystansem aktywność swojego umysłu, ćwicz uważność, medytuj, praktykuj wdzięczność, koncentruj się na pozytywach, prowadź przyjacielską narrację wewnętrzną, a przede wszystkim nie przestawaj szukać.
Znajduj nowe, lepiej dopasowane do Twoich potrzeb sposoby. Rozwijaj wiedzę i odpowiednie umiejętności – wszystko skoncentrowane na tym, co pomaga Ci żyć pełnią życia, być bardziej tu i teraz, odczuwać głębszy spokój ducha, utrzymywać zdrowie psychiczne, a w rezultacie po prostu być szczęśliwym człowiekiem.
Gratuluję raz jeszcze z całego serduszka ukończenie tej niemałej wyprawy. Dziękuję Ci równocześnie za dotrwanie do jej końca z moim gadulstwem czy tam pisalstwem. Mam nadzieje, że wiedza, która wykrzesała się w Tobie podczas jej czytania będzie Ci służyć już zawsze. Wiesz już jak unikać jednego z najczęstszych, kategorycznych błędów, które popełniamy zabierając się za szukanie szczęścia w naszym życiu. Rozumiesz jak to działa i znasz narzędzia, które pozwolą Ci temu przeciwdziałać.
Czy śmiem twierdzić, że to solidny rozwój genialny?
Pewnie, że śmiem.
A jestem pewien, że możemy razem przejść takich jeszcze wiele.
Zapraszam Cię do dalszego zgłębiania tego miejsca. To blog dla Ciebie. Warsztat narzędzi do budowania szczęścia w Twoim życiu. Z mojej strony obiecuję, że dam z siebie wszystko, żeby dobrze spełniał swoje zadanie.
Do zobaczenia na kolejnych szlakach!
Źródło grafik: Unsplash/Pexels
Wielkie dzięki za tę podróż. Przyznaję, że łatwo nie było. Wspaniała robota. Oby tylko starczyło chęci do korzystania z tych rad i ciekawych narzędzi.
Czekamy na kolejne podróże.
Potężny szacuneczek za dotarcie do końca i ogromne podziękowania za tak aktywny udział w tej wspólnej wyprawie!