Budowanie Szczęścia Wewnątrz – jak to działa i dlaczego?
Ten wpis to trzecia część ze specjalnej serii artykułów. Jeśli jeszcze nie czytałeś/aś poprzednich z nich, najpierw zapoznaj się z nimi:
1. Wstęp i krótka zagadka o tym jak być szczęśliwym
2. Zewnętrzne i wewnętrzne warunki Twojego szczęścia w życiu
Na podstawie artykułów tej serii powstał ebook, którego jako subskrybent mojego newslettera dostaniesz zupełnie za darmo. Aby go otrzymać kliknij tutaj i postępuj zgodnie z instrukcją.
Wyobraź sobie, że chcesz otworzyć pewne drzwi. I to nie byle jakie. Drzwi do Twojego szczęścia (tak, wiem zaczynamy z grubej rury).

Napierasz ze wszystkich sił… i nic. Ani drgną.
Próbujesz je otworzyć pchając na zewnątrz na sto różnych sposobów, ale bezskutecznie.
Aż w końcu… pociągasz za klamkę i okazuje się, że drzwi wcale nie były zamknięte. Po prostu otwierały się w drugą stronę. Do wewnątrz.
Uparte szukanie szczęścia tylko i wyłącznie w świecie zewnętrznym można porównać właśnie do takich prób wyważania otwartych drzwi.
Ciekawe jest to, że wielu z nas zdaje się robić to każdego dnia. Ja również przez większość mojego życia wcale nie byłem wyjątkiem. To coś, o czym albo się nie wie, albo się wiedziało, ale jakoś tak się zapomniało. Jakby na to nie patrzeć, trochę szkoda tego całego czasu i wysiłku na pchanie drzwi nie w tę stronę, co trzeba.
Na szczęście tak być nie musi.
W poprzednim artykule z tej serii rozkminiliśmy, na czym polega różnica między dwoma podstawowymi wymiarami, w których nieustannie toczymy rozgrywkę o nasze szczęśliwe życie. Wiemy już, zatem, że nad swoim szczęściem możemy pracować nie tylko, tak jak wszyscy potrafimy intuicyjnie – od, zewnątrz, ale i również od wewnątrz.
Pora na kolejny, równie istotny etap naszej wyprawy.
Etap II
Zrozumienie zasady działania koncepcji Budowania Szczęścia Wewnątrz
W tym i następnym artykule, zbliżymy się więc do odpowiedzi na pytanie, jak we właściwy sposób zacząć używać swoich drzwi. Razem pójdziemy dalej w kierunku odpowiedzi na to jak być szczęśliwym dzięki stosowaniu Budowania Szczęścia Wewnątrz dowiadując się jak to działa i dlaczego.
W tym celu, na tym etapie poznasz najważniejsze argumenty, dla których to właśnie „wewnątrz” powinno stać główną areną rozgrywki o Twoje szczęśliwe życie każdego dnia. Pierwszy jest poniżej, dwa kolejne w następnym artykule.
I żeby było jasne, nie są to tylko argumenty, które mają udowodnić, że ta teoria jest taka wspaniała jak mówię. Na przykładzie każdego z nich prześledzimy inną część mechanizmu działania naszej techniki. Bez tego nawet nie myśl o zaczęciu jej stosowania.
Wędruj uważnie po treściach tego etapu, a głęboko zrozumiesz sposób działania Budowania Szczęścia Wewnątrz. Dodatkowo śmiem twierdzić, że już nigdy nie zwątpisz w siłę tej koncepcji.
Dlaczego szczęścia warto szukać przede wszystkim wewnątrz siebie? Rozwiązanie zagadki Kamarii i Pelagii.
Pamiętasz jeszcze nieszczęsną Pelagię i szczęsną Kamarię z pierwszego artykułu?
Wspomniałem, że wrócimy do rozwiązania ich zagadki i teraz oto nastąpił ten uroczysty moment.
Przypomnę, że pytaniem zawieszonym w przestrzeni było, “Co może sprawiać, że jedna z tych osób jest szczęśliwa, a druga wręcz przeciwnie?“, mimo że, jak to przedstawiłem, wiodą w gruncie rzeczy „identyczne życia”.
Gdzie może być zlokalizowana ta kluczowa różnica, jeśli wszystkie czynniki w świecie zewnętrznym są takie same?
Racja. W świecie wewnętrznym, a niby gdzie indziej? Oto rozwiązanie naszej zagadki.
Kamaria nauczyła się szukać wewnątrz i zbudowała w sobie korzystniejsze wewnętrzne warunki do bycia szczęśliwą. Jej świat wewnętrzny znacznie bardziej sprzyja doświadczaniu szczęścia, niż ten biednej Pelagii, która nigdy nawet nie słyszała o jego istnieniu.
Budowanie Szczęścia Wewnątrz prowadzi do tworzenia korzystnych warunków wewnętrznych do przyciągania tego pożądanego zjawiska w naszym życiu.
Konkretne działania, które możesz podjąć w tym zakresie bardzo często opierają się na poniższej, pierwszej przyczynie, dla której to właśnie wewnątrz powinniśmy wziąć na celownik podejmując nasze codzienne działania na rzecz szczęścia.
Po pierwsze, szczęście zawsze zależy od Twojej subiektywnej oceny sytuacji
W przypadku Kamarii i Pelagii problemu wcale nie stanowi to, co je otacza w ich życiu. Problemem jest to jak postrzegają dokładnie te same rzeczy. Ich osobista odmienna ocena identycznych kwestii i sytuacji. Efekt jest potężny. Jedna z nich jest szczęśliwa, a druga nie.
Do której z tych osób chcesz, żeby Ci było bliżej?
Zadaję to pytanko, bo owszem, masz na to ogromny świadomy wpływ. Umożliwi Ci to nic innego jak Budowanie Szczęścia Wewnątrz.
Żeby zacząć to robić skutecznie najpierw musimy lepiej ogarnąć samą zasadę. W tym celu dowiedzmy się czegoś więcej na temat naszej szczęśliwej koleżanki. Na przykładzie zawsze lepiej.
Głębsze rozkmienienie rozwiązania zagadki, którego nam teraz potrzeba
Tak się składa, że Kamaria pochodzi ze skrajnie biednej rodziny z tak zwanego kraju trzeciego świata. Przez długie lata cierpiała głód i niedostatek podstawowych środków do życia. Lata później, zrządzeniem losu znalazła się w Polsce wraz ze swoją rodziną.
Nie pytaj jak do tego doszło, bo to dla nas nieistotne. Ufam, że w razie potrzeby Twoja kreatywność pozwoli dać Ci wiarę, że w jakiś pokrętny sposób mogłoby do tego dojść.
W każdym razie, dzisiaj Kamaria żyje, powiedzmy przeciętnie jak na tutejsze warunki, ale wciąż o niebo lepiej niż w swoich rodzinnych stronach. Zawsze ma, co jeść i z czego wybierać. Ma dach nad głową, stabilną pracę i spokój ducha, ponieważ nie musi martwić się o jutro. Nie ma teraz żadnych innych poważnych problemów, w związku z czym czuje radość z życia, taką jak nigdy dotąd.
Czy nie ciężko jest sobie w ogóle wyobrazić, żeby Kamarii przeszło teraz przez myśl zdanie w stylu „jestem nieszczęśliwa”. Czy osoba, która niedawno uciekła z piekła ubóstwa i ciągłego głodu w ogóle zastanawiałaby się jak być szczęśliwym człowiekiem?
Pewnie, że nie. Przynajmniej nie do czasu, gdy przyzwyczai się dostatecznie do nowych warunków, ale to inna bajka.
Oczywiście ten przykład jest bardzo uproszczony. Nie bierzemy pod uwagę w tej chwili innych kwestii niż same warunki materialne życia. W tym momencie jednak właśnie takiego potrzebujemy.
Korzystając z tego, że już go mamy, przyglądnijmy się teraz…
Co się wydarzyło w świecie wewnętrznym szczęśliwej Kamarii?
Trudne doświadczenia naszej koleżanki sprawiły, że potrafi znacznie lepiej doceniać wszystko to, co wielu z nas uznaje za małe rzeczy i oczywistości. W ten sposób, wewnętrzne warunki szczęścia Kamarii stały korzystniejsze. W efekcie, zjawiska takie jak spokój ducha, satysfakcja i radość z życia po prostu chętniej będą ją odwiedzać niż kogoś kto, te same rzeczy postrzega jako “normę”.
Dzięki swojej ciężkiej przeszłości, Kamaria jest głęboko wdzięczna za to, co ją otacza w swojej nowej rzeczywistości. Została siłą wrzucona do tego korzystniejszego stanu świadomości sprzyjającemu doświadczania szczęścia w życiu.
A jak się ma świat wewnętrzny nieszczęśliwej Pelagii?
Ona od zawsze żyła właśnie w takich „zwykłych” warunkach, a w dodatku nigdy nie słyszała o czymś takim jak Budowanie Szczęścia Wewnątrz. Pelagia nie doświadczyła nigdy na własnej skórze, jak to jest, gdy zabraknie wszystkiego, co tak bezrefleksyjnie uznaje za coś oczywistego. W efekcie nie potrafi ich należycie docenić, nie wywołują w niej żadnych większych emocji, a już na pewno nie sprawiają, że czuje się szczęśliwsza…
Kamaria wykonując identyczne czynności i żyjąc w takich samych warunkach odczuwa zupełnie co innego niż Pelagia. Brzmi banalnie i może to nic wielce odkrywczego, ale to nie znaczy, że klucz nie może się znajdywać dokładnie w tym miejscu!
Wdzięczność, jako przykład korzystnych wewnętrznych warunków szczęścia
Wiesz, co jest tutaj najlepsze? To, że wcale nie musimy przechodzić żadnej tragicznej historii, aby docenić położenie, w którym się znajdujemy. Bo czy czasem nie jest tak, że tu i teraz możesz wybrać taki doceniający i wdzięczny stan świadomość jaki ten Kamarii?
Być może zaczną Ci teraz chodzić po głowie myśli w stylu „niby tak, ale nie do końca” albo „tak się tylko mówi, ale wiadomo, że tak to nie działa”… Ja bym pewnie też tak pomyślał jeszcze nie tak dawno temu. Dziś już się z tym nie zgadzam. Nie od kiedy zacząłem się uczyć świadomie doceniać wszelkie “pierdoły” na co dzień i widzę w tym stały postęp i wielkie korzyści.
Właściwie niby czemu miałoby to być niemożliwe? Być może na początku nieintuicyjne i nienaturalne, zgodzę się, ale logicznie patrząc, serio, co nas powstrzymuje przed byciem świadomie wdzięcznym za coś zanim to coś stracimy?
O narzędziu jakim jest Praktyka Wdzięczności jednak później. Aktywne docenianie tego, co mamy to tylko przykład jednego z korzystnych uwarunkowań jakie możemy budować w swoim świecie wewnętrznym. Teraz jednak zmierzam do tego, że możemy realnie wypracowywać pod tym i innymi pożądanymi kątami nasze wewnętrzne warunki szczęścia. Jesteśmy w stanie uczyć się być szczęśliwymi ludźmi. Uważam, że szczęście to przede wszystkim umiejętność.
Budując korzystne warunki naszego świata wewnętrznego, uczymy się jak być szczęśliwym. Wspominał o tym Platon.

Już dawno temu w starożytnej Grecji ludzie z brodą wyglądali na mądrzejszych. Tak, dla urozmaicenia wplatam absurdalne stwierdzenie. Dodam jednak, że prawdopodobnie niektórzy nie tylko na takich wyglądali. Jednym z nich był autor cytatu, który idealnie podeprze naszą koncepcję. Z pewnością zdecydowanie mądrzejszy i bardziej brodaty ode mnie koleżka powiedział:
„Nie próbuj pomnożyć mienia, próbuj raczej umniejszyć swe żądze.”
Platon
W języku naszej koncepcji, znaczy to mniej więcej tyle, co „nie próbuj budować szczęścia od zewnątrz, próbuj raczej to robić od wewnątrz”. Oczywiście on odnosił się konkretnie do pragnień człowieka wobec świata materialnego, ale sama zasada jest identyczna. Ten sam “problem” możesz próbować rozwiązać od zewnątrz lub od wewnątrz. Drzwi możesz albo uparcie pchać albo spróbować otworzyć je też w drugą stronę. To tylko tyle, a równocześnie aż tak wiele.
Dowody naukowe pokazujące, że warto budować wewnątrz
Na to, że szczęście mocno zależy od naszej subiektywnej oceny sytuacji znajdą się badania. Temat został poruszony na przykład w jednym obszernym opracowaniu Uniwersytetu Kalifornijskiego i Missouri. Wykazano tam, że sposób, w jaki reagujemy na okoliczności w naszym życiu, ma większy wpływ na nasze szczęście niż te wydarzenia same w sobie. [1]
Powyższą zasadę mogliśmy sobie lepiej wyobrazić na przykładzie Kamarii i Pelagii. Skoro warunki zewnętrzne życia dwóch osób są takie same, wszystko musi rozstrzygać wewnątrz. To oczywiste, że należy przyłożyć szczególną uwagę właśnie do tej sfery Twojego życia.
Do innej ciekawej obserwacji doprowadziło badanie Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego. Udowodniono, że osoby bardziej i mniej zamożne czują się szczęśliwe w podobnym stopniu, tyle że swoje szczęście odnajdują w innych wymiarach życia. Wniosek był taki, że osoby mniej majętne musiały wykształcić w sobie umiejętność szukania szczęścia, mimo mniej przychylnych okoliczności zewnętrznych. [2] Być może budują je lepiej w innych sferach świata zewnętrznego (np. więcej uwagi przykładają do relacji, też dla tego, że czują się mniej niezależni, więc mają ich potrzebę) lub nauczyli się robić to skuteczniej właśnie w zakresie swojego świata wewnętrznego.
Nawet, jeśli jeszcze wątpisz, że to, co się dzieje wewnątrz jest zazwyczaj ważniejsze od tego, co na zewnątrz, musisz już teraz przyznać – warto podchodzić do zadania również od tej strony.
Dobra robota!
Znasz już pierwszą przyczynę, dla której warto szukać szczęścia wewnątrz i równocześnie, co ważniejsze pierwszą dawkę wiedzy na temat samego mechanizmu działania tej koncepcji. W następnym artykule rozłożymy na czynniki pierwsze dwie kolejne. Dzięki temu cały mechanizm działania Budowania Szczęścia Wewnątrz powinien stać się na tyle klarowny, że będzie można go skutecznie stosować w praktyce.
Dzięki, że jesteś! Widzimy się w kolejnym wpisie z tego cyklu, który znajdziesz już tutaj.
Protip: Klikając w numer przypisu przeniesiesz się do miejsca w tekście, gdzie został wprowadzony, a klikając w treść przypisu trafisz na stronę z danym opracowaniem.
[1] Lyubomirsky, S., Sheldon, K. M, & Schkade, D. (2005). Pursuing happiness: The architecture of sustainable change. Review of General Psychology, 9(2), 111-131. Retrieved from https://escholarship.org/uc/item/4v03h9gv
[2] Wealth, Poverty, and Happiness: Social Class Is Differentially Associated With Positive Emotions by Paul Piff, PhD, and Jake Moskowitz, BA, University of California, Irvine. Emotion, published online Dec. 18, 2017.
Źródło grafik: Unsplash/Pexels
0 komentarzy