Czym jest szczęście? Odpowiedź, bez której nie dowiesz się jak być szczęśliwym (cz. 3/3)

lut 26, 2025 | ARTYKUŁ, Filozofia praktyczna, Seria artykułów, Szczęście

Czas czytania: około (Liczba słów: )

Uwaga! Ten wpis to ostatnia z trzech części tego artykułu. Jeśli jeszcze nie czytałeś/aś poprzednich z nich, najpierw zapoznaj się z nimi:

Czym jest szczęście? Odpowiedź, bez której nie dowiesz się jak być szczęśliwym (cz. 1/3)

Czym jest szczęście? Odpowiedź, bez której nie dowiesz się jak być szczęśliwym (cz. 2/3)


  • poznasz kluczową teorię, która może stanowić bazę wszystkich innych związanych z budowaniem szczęścia w życiu
  • w krótkim czasie zgarniesz esencję tego, do czego dochodziłem przez lata grzebania w tematyce szczęścia, swego rodzaju syntezę zebranych do tej pory wniosków
  • posiądziesz sposób postrzegania szczęścia w życiu, który uważam za najskuteczniej wspierający dążenie do osiągania tego naczelnego celu
  • poprzez poznanie prostej analogii działającej na wyobraźnię utrwalisz zdobytą perspektywę, dzięki czemu skuteczniej będziesz ją wdrażać w swoje życie

W tej ostatniej już części artykułu zdobędziesz pełne brzmienie definicji oraz podsumowanie tego, na czym polega skuteczność koncepcji szczęścia realnego. Poznasz także analogię, dzięki której skuteczniej wdrożysz zdobytą teorię w życie.

Pełne brzmienie definicji Szczęścia Realnego

Połączmy zatem wszystkie zgromadzone w poprzednim artykule cechy. W ten sposób uzyskujemy następujące, pełne brzmienie budowanej tutaj definicji:

Forma dość przydługa, ale zawiera wszystkie kluczowe elementy. Teraz, przydałby się prosty sposób, aby taką poznaną, cenną definicję jakoś porządnie osadzić z tyłu głowy. Potrzebujemy czegoś, co sprawi, że te kluczowe elementy w codzienności nie będą nam uciekały. Tak się składa, że poniżej znajdziesz dokładnie coś, co spełni taką funkcję, a mianowicie…

Prosta analogia Szczęścia Realnego

Żeby nasza koncepcja była łatwiejsza do zapamiętania, opracowałem pewny prościutki przykład. Symboliczny obraz, który podziała lepiej na wyobraźnię. Dzięki niemu skuteczniej zakodujemy sobie kluczowe elementy tych koncepcji oraz łatwiej je wdrożymy w życie. Otóż…

Szczęście jest jak Domek na drzewie

Domek na wielkim drzewie i całująca się para

Wyobraźmy sobie zatem domek na drzewie, który będzie dla nas stanowił analogię. Każdy element odpowiada za istotną właściwość naszej koncepcji szczęścia realnego. Przejdźmy teraz przez każdy z nich, a wszystko stanie się jasne.

Drzewo 

Symbolizuje sens. Jest podstawą, która powinna być dostatecznie silna, bo bez tego cała konstrukcja, nasze życie może się zawalić lub po prostu nie będziemy mieli ochoty niczego na nim budować.

Domek

Symbolizuje nasze życie oraz jego warunki w naszym świecie wewnętrznym i zewnętrznym. Domek ma przypominać przy okazji o tym, że warto postrzegać życie w podobny sposób jak robią to zazwyczaj dzieci. Doświadczanie życia tu i teraz, działania napędzane ciekawością oraz radością z samego działania.

Zjawiska atmosferyczne 

Symbolizują doświadczenia w życiu, na które nie mamy wpływu. Możemy wyróżnić zewnętrzne (jak np. zdarzenia losowe)i wewnętrzne (jak np. doświadczane emocje). 

Tyle! Mam nadzieję, że w ten sposób widać, że tak naprawdę w istocie jest to bardzo proste. 

Wyjaśnijmy jeszcze parę końcowych kwestii i zawijamy się z przez swoją nową koncepcją szczęścia realnego na naszych codziennych spraw.

Jak wygląda Felirozwój w analogii w domku na drzewie?

Dziecko wspinające się po drabinie na domek na drzewie

Poprzez odpowiednio ukierunkowany samorozwój bardziej lub mniej świadomie wpływamy na stan zdrowia naszego drzewa (Filaru Sensu) oraz budujemy i wyposażamy nasz domek, czyniąc go bardziej przyjemnym miejscem do życia (Filar Doświadczeń).

Najważniejsze dla szczęścia są relacje. Te z ludźmi i ta z samym sobą. To na nich głównie chcemy się skupiać, ale Felirozwój dotyczy również wszelkich innych aspektów oddziałujących na to jak wygląda nasz domek na drzewie (szczęście realne w życiu). 

Fakt posiadania szczęścia to jedno, a czym jest w takim razie uczucie szczęścia?

Zgodnie z tym jak się utarło, mówiąc o tym, że czujemy szczęście mamy na myśli często po prostu jakiś pozytywny stan emocjonalny. W takim rozumieniu tego terminu świetnie sprawdza się stwierdzenie, że szczęśliwym się bywa a nie jest

W mojej definicji natomiast określam to raczej jako uczucie radości, zadowolenia, satysfakcji itp. Tutaj z kolei uczucie szczęścia oznacza emocję towarzyszącą świadomości, że nasze życie jest szczęśliwe.

Generalnie możemy dokonać prostego rozróżnienia na uczucie szczęścia (stan emocjonalny, z natury chwilowy, ulotny) i stan szczęścia w życiu (sytuacja materialna, ale przede wszystkim niematerialna, duchowa, relacyjna charakteryzujące nasze życie i to na tym wymiarze się skupiamy z racji efektywności takiego podejścia)

Na koniec, mając już to wszystko w garści, wymieńmy z dumą…

W czym tkwi siła koncepcji szczęścia realnego?

  • Przestajemy skupiać się na tym co tak naprawdę jest nieosiągalne w życiu – odczuwanie tylko pozytywnych emocji. Wybieramy cel realny i który nie jest wewnętrznie sprzeczny.
  • Unikamy pułapki oceny stanu szczęścia. Więcej o tym innym razem, ale w turbo skrócie chodzi o to, że dążąc do stałego czucia się tylko dobrze, świadomie lub nieświadomie zadajemy sobie pytanie czy mogę być bardziej szczęśliwym. Z racji tego, Że nasze umysły działają w oparciu o uczucie braku i niedosytu, odpowiedź na to pytanie zawsze będzie negatywna, bo przecież zawsze może być lepiej. Uświadamianie sobie w ten sposób, że może być lepiej automatycznie wrzuca nas w uczucie nie bycia dostatecznie szczęśliwym tu i teraz – to właśnie pułapka oceny stanu szczęścia. Niestawianie sobie za cel doświadczenia tylko pozytywnych emocji paradoksalnie zbliża nas do tego celu, bo unikamy tej pułapki.
  • Zrzucamy z siebie presję dążenia do szczęścia, które sama w sobie może mieć działanie uszczęśliwiające oraz zwiększające naszą sprawczość. Decyzja, że do bycia szczęśliwym wystarczy sens, a cała reszta to tylko pogłębianie tego zjawiska które już jest w naszym posiadaniu (szczęścia realnego) jest silnie uwalniające i ta lekkość może zwiększać skuteczność naszych działań, dążeń w życiu.

Mamy to!

W ten oto sposób poznałeś/aś koncepcje szczęścia, która klarowała się we mnie przez lata. Dokładne opracowanie kluczowego terminu jakim jest szczęście i szczęśliwe życie potraktuj, drogi czytelniku jako dowód na to, że traktuję Cię poważnie. 

Kontur kobiety podnoszącej pieść w geście zwycięstwa

Czy to wszystko? 

Oczywiście, że nie. Jest to natomiast kompletny zarys. Dzięki niemu możesz w pełni z tego podejścia korzystać, odkrywać je ze swojej własnej unikalnej perspektywy i wdrażać je w codzienne życie obserwując efekty.

Czy to już ostatnia definicja szczęścia jaką sformułuję?

Raz jeszcze, oczywiście, że nie. A przynajmniej mam taką nadzieję. Ta koncepcja może, a nawet powinna z czasem ulegać modyfikacjom. W końcu działalność to także mój własny Felirozwój. Skoro planuję się stale rozwijać w tym zakresie, naturalne będzie, że również ta kluczowa w tej tematyce koncepcja będzie temu rozwojowi podlegać.

I co teraz?

Przede wszystkim jeżeli dotarłeś/aś dokońca tej nielekkiej abstrakcyjnej acz wzbogacającej wycieczki razem ze mną, gratulację dla Ciebie!

I teraz oczywiście pora nadal przekuwać teorię na praktykę. Gorąco zachęcam do dalszego wspólnego kolekcjonowania narzędzi umożliwiających pogłębianie naszego szczęścia realnego i uczenia się skutecznego posługiwania się nimi na co dzień.

Genialnego dnia dla Ciebie : )

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Cię również zainteresować…